• Na sesji w Gminie Witkowo

    Dziś byłem na sesji w Gminie Witkowo, skąd pochodzi część mojej rodziny. Dziadek Mateusz Kwaśniewski był przez kilkadziesiąt lat dyrektorem szkoły w Gorzykowie, a babcia Maria Kwaśniewska nauczycielką. Nie zapomnę, jak przed wyborami na jednym ze spotkań sołeckich moja przemowa i ulotka nie poruszyła zbyt mocno zgromadzonych. Natomiast słowa przewodniczącego Ochotniczej Straży Pożarnej, że jeśli “wnuk będzie w połowie takim radnym, jak jego Dziadek człowiekiem, to będzie doskonałym radnym” wywołały entuzjazm. To się nazywa zostawić po sobie dobre wspomnienie. Dziś mogłem podziękować mieszkańcom za mój najlepszy wynik w powiecie gnieźnieńskim. Zaproponowałem Burmistrzowi, radnym, mieszkańcom współpracę i zadeklarowałem pomoc. Pierwszy raz widziałem, aby na sesji trębacz odgrywał hymn gminy. Ładna tradycja. A Rada przyjęła uchwałę upamiętniającą Żołnierzy Wyklętych. Pięknie. Dziękuję Pani Gabrysi Szeszyckiej, radnym Monice Andrzejaszek i Łukaszowi Grabowskiemu za gościnność po sesji.

    Print Friendly, PDF & Email
  • Sesja Rady Powiatu w Śremie

    Pierwszy raz po wyborach uczestniczyłem w sesji Rady Powiatu Śremskiego. Podziękowałem za otrzymane wsparcie, zaproponowałem współpracę przedstawicielom powiatu i gmin Śrem, Brodnica, Dolsk oraz Książ, a także zadeklarowałem moje wsparcie dla mieszkańców regionu. Przy okazji sesji odbyło się arcymiłe spotkanie z koleżankami i kolegami ze Śremu.

    Print Friendly, PDF & Email
  • To się może udać!

    Andrzej Duda, to się może udać! Wrażenia, po wczorajszej wizycie we Wrześni 😉 Na stronie “Wiadomości Wrzesińskich” moja wypowiedź, dlaczego Andrzej Duda. Fot. Filip Nowakowski.

    Print Friendly, PDF & Email
  • O inflacji prawa w “Gazecie Prawnej”

    “Gazeta Prawna” zamieściła moje komentarze w sprawie nowelizacji prawa farmaceutycznego. Nowe przepisy nakładają m.in. na apteki prowadzące sprzedaż wysyłkową obowiązek zgłoszenia takiej działalności Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu. Sankcją za nie wypełnienie tego obowiązku jest grzywna do wysokości okrągłego 1.000.000 zł. Przepis wszedł w życie, a obowiązek zaktualizował się 22 lutego, ale gdy red. Patryk Słowik zadzwonił do rzecznika tej instytucji, ten nie wiedział, że GIF prowadzi taki rejestr 😉 Ambicja biurokracji i polityków, w tym wypadku koalicji PO-PSL, aby kontrolować wszystkie dziedziny życia, prowadzi do tzw. inflacji prawa. Jedną z konsekwencji tego zjawiska jest to, że adresaci przepisów ze względu na brak czasu nie są w stanie się z nimi zapoznać i do nich dostosować. Koszty rozkładają się na całe społeczeństwo. Stąd trzeba pisać o tym krytycznie.

    Print Friendly, PDF & Email
  • Więcej współpracy, mniej konfliktu

    W “Gazecie Polskiej Codziennie” opublikowano moje wypowiedzi dotyczące kontrowersyjnej propozycji Prezydenta Jacka Jaśkowiaka dotyczącej włączenia gmin Powiatu Poznańskiego do Poznania. Wyciągnięta nieco z kapelusza idea polityka Platformy rozmija się z poglądami zdecydowanej większości mieszkańców powiatu, którzy traktują ją jako arogancką. Dla mnie jest raczej wyrazem bezradności. Prezydent ma trudności z wcielaniem w życie swojego hasła wyborczego o Poznaniu przyjaznym mieszkańcom. Stąd rzuca opinii publicznej ustrojowo nierealizowalny, ale budzący emocje pomysł. Antagonizuje Poznań i otaczające miejscowości. A przecież okoliczne gminy mają swoją tożsamość i tradycję, często wielowiekową. Popatrzmy choćby na ich herby. Należy dążyć do partnerskiej współpracy między Poznaniem, a Bukiem, Czerwonakiem, Dopiewem, Kleszczewem, Komornikami, Kostrzynem, Kórnikiem, Luboniem, Mosiną, Murowaną Gośliną, Pobiedziskami, Puszczykowem, Rokietnicą, Stęszewem, Suchym Lasem, Swarzędzem i Tarnowem Podgórnym. Czy nie lepiej wzmocnienia więzów szukać w regulacjach, które stwarzałaby szanse na lepszą współpracę i szybszy wspólny rozwój całego Poznańskiego?

    Print Friendly, PDF & Email
  • Kampania nabiera tempa: “Andrzej Duda to się uda!”

  • Nowe “Prawo działalności gospodarczej”. Czy cel uświęca środki?

    W “Gazecie Prawnej” znalazł się mój komentarz dotyczący projektu nowego “Prawa działalności gospodarczej”. Idea jest słuszna. Chodzi o ułatwienie prowadzenie działalności gospodarczej. Cel nie uświęca jednak środków. Wyraźnie widać pośpieszny tryb procedowania, ignorowanie wątpliwości natury konstytucyjnej oraz zasad przyzwoitej legislacji. Wszystko to wzmaga wrażenie instrumentalnego traktowania prawa. Bo w rzeczywistości jest i inny cel: zdążyć przed wyborami i ogłosić sukces. Co będzie potem, to jakby mniej istotne. Przychodzi do głowy historia drugiej linii metra w Warszawie. Przed ostatnimi wyborami Prezydent Stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz szumnie zapowiadała oddanie jego do użytku jeszcze w 2014 r., tyle tylko, że mimo upływu kilku miesięcy wciąż nie da się nim jeździć… Bardzo prawdopodobne, że podobnie będzie z pośpiesznie przygotowywaną ustawą.

    Print Friendly, PDF & Email
  • Na sesji Rady Powiatu w Środzie Wielkopolskiej

    Byłem dziś na sesji Rady Powiatu w Środa Wielkopolska​. Podziękowałem za wsparcie uzyskane w wyborach, pogratulowałem wyboru Państwu Radnym oraz Panu Staroście. Padła także z mojej strony propozycja współpracy i deklaracja wsparcia w sprawach mieszkańców powiatu. Sesja przebiegła spokojnie, z jednym znaczącym wyjątkiem. Dyskusja na temat sytuacji miejscowego Szpitala Powiatowego pokazała, jak trudnym problemem jest ta sprawa dla lokalnej społeczności. Także w sąsiednich powiatach, w szczególności we Września​ i Gniezno​, utrzymanie szpitali powiatowych sprawia lokalnym samorządom olbrzymie kłopoty.

    Dziękuję za zdjęcia Pani Iwonie Rutkowskiej-Krause. Wydział Promocji i Rozwoju Powiatu działa szybko i sprawnie 🙂

    Print Friendly, PDF & Email
  • Interwencja ws. biokompostownii na granicy Poznania i Suchego Lasu

    Od dłuższego czasu plany budowy biokompostowni na granicy Poznania i Suchego Lasu niepokoją mieszkańców. Mimo protestów w końcu stycznia Wydział Urbanistyki Urzędu Miasta wydał pozwolenie na inwestycję. Trudno się dziwić mieszkańcom, bo jeśli spełnią się choćby częściowo ich obawy (zagrożenie dla zdrowia i środowiska naturalnego, w tym Rezerwatu Morasko, odory), jakość życia na Morasku, Umultowie czy w Suchym Lesie spadnie. Tak też zrozumiałem słowa Prezydenta Macieja Wudarskiego, który na piątkowym spotkaniu z mieszkańcami powiedział, że gdyby decydował o inwestycji w 2010 r. lokalizacja byłaby inna. Prezydent Jacek Jaśkowiak zapowiadał, że Jego Poznań będzie miastem przyjaznym dla mieszkańców. To cenna deklaracja, ale jeśli ma być wiarygodna, wymaga trudnych decyzji, w tym wypadku być może nawet o zmianie lokalizacji inwestycji. W innym przypadku trzeba się liczyć, że konflikt społeczny wokół tej budowy będzie trwał, a im bardziej biokompostownia będzie szkodzić i uprzykrzy życie mieszkańcom Poznania i Suchego Lasu, tym jego temperatura będzie wyższa.

    Na prośbę grup mieszkańców gminy Suchy Las, Moraska i Umultowa 20 stycznia 2015 r. skierowałem w tej sprawie pismo do Prezydenta Jaśkowiaka, a w piątek w Urzędzie Miasta wziąłem udział w spotkaniu mieszkańców z Prezydentem Wudarskim (relacja na WTK). Mieszkańców reprezentują m.in. Stowarzyszenie im. Wojciecha Bogusławskiego w Poznaniu, Stowarzyszenie Miłośników Umultowa, a także Stowarzyszenie Ekologiczne Mieszkańców Suchego Lasu. Fot. www.epoznan.pl

    Print Friendly, PDF & Email
  • Mój komentarz: “Strasburg nie potrafi zapewnić poufności informacji”

    W “Gazecie Prawnej” znalazł się mój komentarz dotyczący problemu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z utrzymaniem w tajemnicy orzeczeń przed ich publikacją. Sprawa jest aktualna m.in. w związku z faktem, że rosyjskie media znają treść wyroków dotyczących Rosji zanim zostały oficjalnie opublikowane i tworzą w opinii publicznej odpowiednią ich interpretację. Tak było przed trzema laty ze sprawą zbrodni katyńskiej, gdy wyrok opinia publiczna poznała dzięki publikacji w „Moskowskich Nowostiach”, a także sprawie Jukosu, o której zakończeniu przed ETPC poinformował “Kommiersant”. Problem nie ogranicza się tylko do kwestii publikacji treści samych orzeczeń, ponieważ niektóre państwa nie ufają ETPC do tego stopnia, że wolą zaryzykować przegranie sprawy niż przekazać poufne informacji z obawy przed przeciekiem (sprawa więzień CIA w Polsce).

    Print Friendly, PDF & Email